Categories
recenzje

“Prawdziwa historia Jeffreya Watersa i jego ojców” Jula Łyskawy

Dla mnie rewelacja. Przyznam, że przymierzałem się do lektury już rok temu i odpadłem po kilku pierwszych stronach. Teraz uwiodła mnie ta opowieść od samego początku. To najbardziej amerykańska książka nieamerykańskiego pisarza, napisana tak, że aż trudno uwierzyć, że te wszystkie (prawie) osoby i dialogi są fikcyjne. Całość, z pozoru chaotyczna, składa się w rewelacyjnie skomponowaną powieść o ludziach z małego miasteczka, która mówi nam bardzo dużo o Stanach. Szalone, ale fascynujące. Podczas lektury, mając do czynienia nie tylko z kilkoma narratorami, ale też z faktem, że każdy z nich pisze w zupełnie innym stylu (dziennik, książka niemal naukowa, krytyka sztuki, opowiadanie, wywiad) i o pozornie niekoniecznie tych samych sprawach, łapałem się kilkakrotnie na tym, że chyba nie da się tego wszystkiego połączyć w jakąś logiczną całość. A jednak się dało! I choć główny „bohater” tej opowieści, czyli Jeffrey Waters wydawać się może nie do końca kimś (czymś?) realnym, ale sam fakt stworzenia go przez dwóch ojców wiele wyjaśnia. Połączenie fikcji z autentycznymi wydarzeniami i nazwiskami ludzi z pierwszych stron gazet powoduje, że czytelnik łapie się na tym, że sprawdza, czy może jednak mamy tu do czynienia z czymś, co wydarzyło się naprawdę. Dialogi radiowych didżejów czy telewizyjnych reporterów są oddane rewelacyjnie prześmiewczo. Językowo jest ta książka majstersztykiem najwyższej próby. W każdym razie ja ją tak widzę. Wspaniały debiut!

EB

Książka jest dostępna w naszej Bibliotece, zapraszamy do wypożyczania i dodawania swoich komentarzy!

Privacy Overview

This website uses cookies so that we can provide you with the best user experience possible. Cookie information is stored in your browser and performs functions such as recognising you when you return to our website and helping our team to understand which sections of the website you find most interesting and useful.